LINKI
ARCHIWUM
design by gingery
image by Zilla774
a13paszczak | bycdziewczyna | hodzia | karola119 | malenka-1 | Mailing
Zaskoczyłeś mnie dotykając ponownie mojego ciała,
Szepcząc czułe słowa,
Dotykając ustami policzka.
Nie zrozumiałeś, że jesteśmy sobie zabronieni.
Boję się, że to uczucie nie może przetrwać.
Odległość i czas nie dadzą mu szansy...
Jestem księżniczką uwięzioną w wieży,
I nie uratuje mnie nikt,
Ponieważ jedyny książę, któremu oddać serce mogę,
Jest także uwięziony, miliony kilometrów od mojego zamku.
Jeśli nawet uda Ci się wydostać,
Nie pokonasz wzburzonych fal morza,
Dzikich zwierząt przyczajonych w leśnych odchłaniach,
Groźnych huraganów
I smoka pilnującego mnie.
Odpuść książę, choć moja miłość do Ciebie pozostanie we mnie na zawsze.
Żegnaj rycerzu.
Dla mojego przyjaciela na dobre i na złe.
Dziękuję Adrian.
a13paszczak | bycdziewczyna | hodzia | karola119 | malenka-1 | Mailing
Jakże mam pisać wiersze radosne,
kiedy w sercu smutek przebywa?
Nie ma ptaków zwiastujących wiosnę
ni dusza do śpiewu się nie wyrywa.
Dlaczego chodząc boso po piasku,
nie czuję kamieni wbijających się w stopy?
Dlaczego w okół nie słychać wrzasku
i nadzieja tonie w morzu czarnej ropy?
Stań dziś do walki, drogi rycerzu
i pokaż światu na co Cię stać.
Nie stój bezradny na stromym wybrzeżu,
mówiąc, że nie masz sił, by dalej grać.
Kodeks niech prawem Twoim się stanie.
Dla damy serca z całej siły walcz.
Byś mógł wierzyć, zwyciężać i zdobywać dla niej.
-Bądź ambitny i podążaj do celu.-
Czyż nie słyszałeś nigdy zdania tego?
Kierować nim chciało się wielu
jednakże paru do końca przestrzegało zasad jego.
Jaki więc morał z tego przesłania?
Taki, że życie różne strony ludziom odsłania...
a13paszczak | bycdziewczyna | hodzia | karola119 | malenka-1 | Mailing
Wypowiadam Twoje imię...
Robię to delikatnie, z uczuciem,
Tak,aby każda sylaba miała cudowny dźwięk.
Ciało me drży,gdy jesteś przy mnie,
Dusza rwie się do śpiewu,
Ręce chcą dotykać...
Usta całować.
Nawet nie wiesz, ile szczęścia dajesz
Przeczesując swoją dłonią me włosy,
Dotykając ustami policzków spragnionych czułości od tak dawna.
Twój uśmiech jest jak blask
Wskazujący drogę zagubionym.
Twój dotyk jest w stanie zagoić wszystkie rany,
Twoja dusza jest w stanie pokonać wszystkie bariery
Dzielące ludzi.

a13paszczak | bycdziewczyna | hodzia | karola119 | malenka-1 | Mailing
Dziewczyna smutna chodzi po ulicy.
W brudnej bluzce, podartej spódnicy.
Nie ma co jeść, nie ma co pić.
Nie chce jej się już nawet żyć.
Dziewczyna smutna, zapłakana bardzo,
Gdy małe rączki z zimna jej marzną,
Gdy chłodny wiatr owiewa głowę
I słychać pieśni Bożonarodzeniowe.
Dziewczyna domu nie ma od lat wielu.
Dlaczego nie pomożesz jej przyjacielu?
Dlaczego zostawiłeś ją samą sobie,
By umierać musiała w głodzie i chorobie?
Już zimno na dworze, a ona wciąż siedzi
Na brudnej ławce i oczyma nas śledzi...
Czy nockę przetrwa? Czy wytrzyma do rana?
Tak siedzi i myśli ogrzewając kolana.
Kto jej pomoże? Kto wiary da?
Aby przeżyła istota mała ta.
Nikomu nie śpieszno, by pomóc dziewczynie.
A ona na oczach naszych ginie.
Takie jest życie, gdy nie ma już domu
Wtedy nie zależy już na niej nikomu.
Dziewczyna umiera, a z nią i nadzieja,
Że świat na lepsze będzie się zmieniał.

a13paszczak | bycdziewczyna | hodzia | karola119 | malenka-1 | Mailing
Umieram żyjąc.
Czy to możliwe?
Na zewnątrz uśmiechnięta, radosna, szczęśliwa.
W środku niczym przepełniona goryczą czara,
W dodatku pełna krwi.
Rozdrapane rany na sercu goją się powoli.
Prawdę mówiąc wcale się nie goją, bo nie chcą im na to pozwolić.
Na nowo rozrywają me ciało, by i serce pękało.
Nic nie daje zszywanie, nitka zbyt słaba.
A ja nie mam sił, by powiedzieć : "dość".
Pozwalam dręczyć mą duszę,
Zabijać powoli.
Przecież umarli nie czują bólu.
Umarłam, wraz z ostatnim tchnieniem wiosennego wiatru.
Powstanę, gdy nadejdzie czas.
Powstanę, by połączyć nas.
I umrę, żyjąc,
Zostawię kochając,
Uśmiechnę się, płacząc
a13paszczak | bycdziewczyna | hodzia | karola119 | malenka-1 | Mailing
a13paszczak | bycdziewczyna | hodzia | karola119 | malenka-1 | Mailing